Poznaj region
Każdy z nas pewnie słyszał o frazie “rzucić wszystko i uciec w Bieszczady”. Nie jest tak bez powodu. Od lat Bieszczady są uosobieniem spokoju, przerwą od miejskiego zgiełku i wytchnieniem dla ludzi zmęczonych doczesnością. Dzieje się tak że względu na panującą tam ciszę. Gwarantuje ją znacznie mniejsza ilość turystów w porównaniu do Tatr czy Pienin. Poczucie sielanki zawdzięczamy połoninom falującym z każdym podmuchem wiatru oraz bujnym lasom porastającym zbocza gór. Wędrówka pośród tych krajobrazów odpręży nawet najbardziej zapracowaną osobę.
Basen Morza Czarnego
Okolice Ustrzyk Dolnych są jednym z dwóch miejsc w Polsce, gdzie rzeki płyną na południe. Znajduje się tam tzw. wododział zlewiskami Bałtyku i Morza Czarnego. Mimo, że większość rzek płynie do Bałtyku, to rzeka Strwiąż i potok Maszanka należą do zlewiska Morza Czarnego.
XV wiek początkiem Bieszczad
Nie Bieszczad jako gór, lecz jako terenu zamieszkanego przez ludzi. Dopiero w drugiej połowie XV wieku doszło do intensywnej kolonizacji tych terenów. Mimo że zaludnienie nigdy nie należało do najwyższych, to do 1931 roku na każde 100 ha użytków rolnych przypadało ok. 80 osób. Po II wojnie światowej doszło do prawie całkowitego wyludnienia, przez co obecnie można zaobserwować wiele całkowicie zarośniętych wiosek.
Bieszczadzkie gwiazdy
W Bieszczadach znajdziemy największy w Polsce park gwiezdnego nieba. Jest to strefa chroniona od sztucznego światła, gdzie nocą, przy sprzyjających warunkach, widać do 7000 gwiazd podczas nowiu. Istny raj dla astronomów.
Potrójny słupek graniczny
Na szczycie góry Krzemieniec można znaleźć słupek graniczny nr 1 trzech państw: Słowacji, Polski i Ukrainy.












